Centrum Rzeźby Polsiej w Orońsku
 Archiwum

wybierz kategorię:

Szukaj w aktualnościach

Bogdan Markowski

W trakcie listopadowego pobytu artysta realizuje w granicie jedną z prac, która będzie prezentowana w Muzeum Zamku Lubelskiego na wystawie z okazji jubileuszu 40-lecia pracy twórczej. Otwarcie ekspozycji planowane jest na „noc muzeów” w czerwcu 2013 roku. Prace będą wystawione na dziedzińcu Zamku w Lublinie.



Więcej zdjęć w galerii Bogdan Markowski

Bogdan Markowski urodził się w Lublinie w 1945 roku. Jest absolwentem Wydziału Rzeźby Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych w Gdańsku. Dyplom uzyskał w 1970 roku. W latach 1971–1991 prezentował prace na wystawach indywidualnych w Zamościu, Lublinie, Warszawie, Łodzi, Szczecinie i Gdańsku. Brał również udział w wielu zbiorowych ekspozycjach krajowych i zagranicznych. Uczestniczył w polskich i zagranicznych plenerach rzeźbiarskich. Kolekcję jego rzeźb plenerowych można oglądać w Witoszynie, gdzie artysta ma swoją pracownię. Jest autorem konkursowych rzeźb monumentalnych w Zamościu, Lubartowie, Zwierzyńcu nad Wieprzem, na terenie Roztoczańskiego Parku Narodowego oraz za granicą w Burgas (Bułgaria), w Debreczynie (Węgry), Villers-le-Lac iLa Bresse(Francja) oraz w Inami (Japonia).

Prace artysty znajdują się w zbiorach Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku, Muzeum Sztuki Współczesnej w Łodzi, Muzeum Miedzi w Legnicy, Muzeum Okręgowego w Lublinie, Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, Uniwersytetu M. Curie Skłodowskiej w Lublinie oraz galeriach i zbiorach prywatnych w kraju i poza granicami.

Laureat wielu nagród i wyróżnień w konkursach i wystawach.

Pracuje głównie w materiałach trwałych, takich jak granit, marmur czy brąz. Każdy rodzaj kamienia B. Markowski traktuje inaczej, dążąc do wydobycia zeń jego naturalnych właściwości. Oprócz rzeźb w kamieniu artysta tworzy formy z brązu polerowanego, który pozwala mu na wydobycie całego bogactwa jakie daje światło, całej gry światła i cienia, jaka rozgrywa się na powierzchni rzeźby.

Artysta jest autorem kameralnych rzeźb, które były wręczane w trakcie Gali Listy Stu najbardziej wpływowych osób w ochronie zdrowia. Nagrodę-rzeźbę otrzymał m.in. Marek Balicki, następnie kolejni ministrowie zdrowia: w 2006 roku Zbigniew Religa, który wraz z dyplomem otrzymał rzeźbę z cyklu Rozdarty; w 2007 roku Ewa Kopacz, która otrzymała marmurową rzeźbę z cyklu Głowa, a w 2008 roku z cyklu Gruba.

 

W 2004 roku w Kazimierskim Ośrodku Kultury odbyła się wystawa rzeźb Bogdana Markowskiego, na której artysta zaprezentował 22 rzeźby wykonane w granicie, mosiądzu, marmurze i drewnie.

Muzeum Regionalne w Stalowej Woli przy współpracy z Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku i Roztoczańskim Parkiem Narodowym wydało w  2008 roku katalog jubileuszowej wystawy rzeźby Bogdana Markowskiego, pokazującej prace powstałe na przestrzenni blisko 40 lat pracy twórczej tego artysty. Również w Orońsku artysta prezentował swoje prace od grudnia 2008 do marca 2009 roku.

Na przełomie czerwca i lipca 2011 roku w nałęczowskiej Galerii „spa spot” miała miejsce jedna z ostatnich wystaw artysty. Na wystawie prezentowane były małe formy, pasujące do kameralnych wnętrz. Ekspozycję rzeźb uzupełniały, pokazywane po raz pierwszy, rysunki rzeźbiarza.

 

Bogdan Markowski jest autorem popularnego wśród turystów, stojącego na Rynku w Kazimierzu pomnika kundelka.

Pies, którego pomnik tak zachwyca turystów, wabił się Werniks i przewodził wszystkim kazimierskim psim ulicznikom. Był on psem na tyle wyjątkowym, że znalazł się człowiek, który postanowił go przygarnąć -  Zbigniew Szczepanek, malarz. Wkrótce potem wraz z psem wyjechał na stałe do Gdańska. Werniks po latach powrócił do Kazimierza, by pozować rzeźbiarzowi przy tworzeniu posągu. Miał już wtedy szesnaście lat i był prawie ślepy. 
Posąg Werniksa powstał w 2000 roku i był to pierwszy posąg pieska rasy „kundel” w Polsce. Rzeźbiarz chcąc, aby był to pomnik, którego będzie się chciało dotykać, głaskać wykonał go z brązu. Żadna wycieczka nie ominie brązowego kundelka, by go nie pogłaskać po nosie na szczęście i nie zrobić sobie z nim zdjęcia. Opowieści, które na temat psa z brązu serwują turystom przewodnicy jest dużo. Jedna z nich głosi, że kazimierski pies pochodził z Janowca i aby dotrzeć do swego ukochanego Kazimierza „łapał stopa”. Pies był na tyle sympatyczny, że ludzie bez większych oporów zabierali go do samochodów i przywozili ze sobą do miasteczka.
Jeszcze inna historia opowiada o psie, który codziennie przepływał Wisłą z Janowca i tu, w Kazimierzu przyłączał się do wycieczek, wraz z nimi spacerując po miasteczku, gdzie zawsze mógł liczyć na jakiś smakowity kąsek…

JZE

 



kategoria: Pobyty indywidualne, wiadomość dodano: 2012-11-12 14:42:55, czytane: 2761 x




mkidn
Zrealizowano ze środków
Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego


Copyright © Centrum Rzeźby Polskiej 2006 - 2019
zdjęcia: Jan Gaworski
Wszelkie prawa zastrzeżone

wykonanie/created by: Wojciech Głogowski

Valid HTML 4.01 Transitional